Autor Wątek: Mikrokogeneracja  (Przeczytany 2583 razy)

energetyczny

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 519
    • Zobacz profil
    • www.timeko.pl
Mikrokogeneracja
« dnia: Styczeń 30, 2013, 07:54:09 am »
Jak poza wielkimi metropoliami spełnić ekologiczne wymogi stawiane energetyce przez Unię Europejską

Zdaniem Sylwestra Śmigiela, przewodniczącego Forum Rozwoju Efektywnej Energii (FREE) i prezesa Gaspolu, obszary niezurbanizowane w Polsce borykają się z problemem niedoboru źródeł energii, a rozwiązać go można, tylko korzystając z doświadczeń krajów Unii Europejskiej.

– Z naszych badań wynika, że na terenach wiejskich istnieją dwa poważne problemy energetyczne. Jeden z nich to brak wiedzy na temat możliwych do zastosowania niskoemisyjnych rozwiązań energetycznych. Nawet jeśli taka świadomość się pojawia, możliwości są bardzo ograniczone. Zazwyczaj nie ma po prostu odpowiedniej oferty, a gdy jest, okazuje się niedostępna z powodów ekonomicznych. I to jest ten drugi problem – stwierdził Śmigiel podczas debaty „Rzeczpospolitej” nt. problemów energetycznych terenów niezurbanizowanych.


Lokalna energetyka

Przewodniczący FREE podkreślił, że np. sieć dystrybucyjna gazu ziemnego pokrywa około połowy terytorium Polski i nigdy nie będzie dostępna na obszarze całego kraju. Dlatego, jego zdaniem, jednym z alternatywnych rozwiązań, które mogłoby ograniczyć wykorzystanie tradycyjnych opartych przede wszystkim na węglu źródeł energii, jest gaz LPG. Powinien być wykorzystywany w głównej mierze na obszarach niezurbanizowanych, m.in. dlatego, że to na tych terenach sieć elektroenergetyczna jest w największym stopniu zdekapitalizowana.

– Problem w tym, że dzisiaj istnieją pewne bariery, które uniemożliwiają uzasadnione ekonomicznie sięganie po tego typu źródła – wskazuje Śmigiel. Właśnie w związku z tym przed kilkoma miesiącami zrodziła się inicjatywa nazwana FREE.

Filip Elżanowski, prawnik, członek komisji ds. redukcji emisji CO2 przy Ministerstwie Gospodarki, również jest zdania, że braki energetyczne terenów wiejskich i podmiejskich rozpatrywać należy w kontekście niedoborów produkcyjnych oraz niedoborów przesyłowych.
Antidotum na te problemy powinna być, i z pewnością będzie, mikrogeneracja, czyli produkcja energii elektrycznej na bazie małych, lokalnych źródeł. To właśnie taka rozproszona energetyka może być najbardziej efektywna, zarówno pod względem technologicznym, jak i ekonomicznym. W przypadku mikrogeneracji niezależnie od tego, czy chodzi o produkcję opartą na odnawialnych źródłach energii (OZE) czy na innych efektywnych źródłach, w zasadzie nie ma strat związanych z przesyłem ani strat wynikających z wysokich kosztów logistyki surowców. Oba te problemy, czasami w bardzo poważnej skali, występują natomiast w przypadku tradycyjnej produkcji.
– Koszty energii będą rosły. Dlatego przedsięwzięcia mikrogeneracyjne z czasem zapewne będą coraz bardziej opłacalne i możliwe, że nie będą wymagały dużego wsparcia finansowego – przewiduje Paweł Tomczak, dyrektor biura Związku Gmin Wiejskich.

Zdaniem Elżanowskiego w kwestii mikrogeneracji nasz kraj jest właśnie w decydującym, zwrotnym momencie. Administracja rządowa ma świadomość, że wprowadzenie zmian jest nieodzowne, bo od spełnienia postulatu 3x20 nie ma ucieczki, chyba że Polska wycofa się z UE. Jednocześnie systemy, które pozwolą wypełnić powyższe zobowiązanie, muszą być docelowo sprawne pod względem ekonomicznym.

– System wsparcia w energetyce nie jest systemem budowania potężnych fortun, tylko systemem pozwalającym na zrównoważenie między kosztami, które się ponosi, a efektywnością ekonomiczną – deklaruje prawnik. Przypomina, że wszędzie na świecie wsparcie jest z czasem wygaszane. Przestaje funkcjonować, gdy tylko wspomagane przedsięwzięcie zaczyna być opłacalne. – Najpewniej w tym kierunku pójdzie także Polska. Jestem przekonany, że prędzej czy później to nastąpi. W przeciwnym razie za osiągnięcie wyznaczonych celów zapłacić będzie musiała cała gospodarka – twierdzi Elżanowski.

– Rozwój energetyki rozproszonej nastąpi na pewno w perspektywie do 2020 roku – uważa Agnieszka Więcek z fundacji FAPA. – Stanie się tak choćby dlatego, że w pakiecie klimatyczno-energetycznym, a dokładniej w dyrektywie dotyczącej odnawialnych źródeł energii, jest wprost napisane, że ten cel powinien być realizowany właśnie poprzez generację rozproszoną, zwłaszcza na obszarach wiejskich – uzasadnia.

Czy warto stawiać wyłącznie na Odnawialne Źródła Energii (OZE) czy, tak jak postuluje inicjatywa FREE, także na inne, alternatywne wobec tradycyjnych, źródła energetyczne? – Z punktu widzenia resortu środowiska do rozwiązania problemów dotyczących braków energii, efektywności energetycznej czy zmniejszenia emisji potrzebne są działania w bardzo różnych obszarach – wskazuje Stanisław Gawłowski, wiceminister środowiska. Jego zdaniem dotyczyć to powinno po pierwsze szeroko rozumianej energetyki odnawialnej.

Dzięki pieniądzom z wojewódzkich funduszy ochrony środowiska, a także z Unii Europejskiej skala inwestycji w tej dziedzinie już teraz jest gigantyczna, większa niż kiedykolwiek w Polsce. – Ale potrzebne są również inne działania, które wyzwalałyby energię ludzi – uważa wiceminister. Dlatego według niego pomysł FREE jest jednym z tych, które również powinny być wspierane. – Jest on o tyle cenny, że wymaga właściwie tylko ułatwień formalno-prawnych, a nie wsparcia finansowego – podsumowuje Gawłowski.

Jak twierdzi dyrektor Tomczak, gminy wiejskie są bardzo zainteresowane wszelkimi przedsięwzięciami, które podnoszą efektywność energetyczną. Potrzebne jest jednak wsparcie tego typu inicjatyw. – A żeby było skutecznie realizowane, problem musi być dobrze rozpoznany. Chodzi m.in. o poznanie własnych zasobów i potrzeb. Jednym ze sposobów osiągnięcia tego celu może być przeszkolenie w każdej gminie jednego człowieka, który byłby oddelegowany do zajmowania się taką problematyką – uważa Tomczak. Być może celowe byłoby również tworzenie lokalnych, w zasadzie samowystarczalnych centrów energetycznych na obszarze poszczególnych gmin.

W opinii Jarosława Wiśniewskiego, naczelnika wydziału w Ministerstwie Rolnictwa, wspierane powinny być przede wszystkim te przedsięwzięcia, które gwarantują stabilność źródła dostaw energii. Jego zdaniem poza energetyką wodną jedynie biomasa daje taką rękojmię.

– Zwiększenie wykorzystania gazu płynnego jest ważne w kontekście bezpieczeństwa energetycznego – dodaje Wiśniewski.

– W inicjatywie FREE jest kilka postulatów, które mają, rzecz jasna, różną wagę. Problemy energetyczne obszarów niezurbanizowanych powinny się znaleźć w dokumencie „Polityka energetyczna Polski do 2030 roku” jako istotny obszar życia wielu obywateli naszego kraju, niekoniecznie żyjących z rolnictwa – stwierdza Śmigiel. W „Polityce...” powinno się, jego zdaniem, znaleźć miejsce również dla gazu płynnego.

– Dzisiaj płynny gaz stanowi w bilansie energetycznym energii pierwotnej Polski tylko

3 proc. Może się przyczynić do wypełnienia przez Polskę zobowiązań, jakie niesie za sobą pakiet klimatyczny, i do ochrony środowiska – podsumowuje przewodniczący FREE.

źródło: Rzeczpospolita
Oszczędzaj Energię!

danak77

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 185
    • Zobacz profil
    • www.daar-bud.pl
Odp: Mikrokogeneracja
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 30, 2013, 09:54:16 pm »
Dla zainteresowanych, co prawda po angielsku, ale można oglądnąć:
http://www.youtube.com/watch?v=8QzbHpILqQY
Podobno taki mały kogenerator Ecopower przystosowany do działania w domkach jednorodzinnych można kupić za ok 10 000 euro.
Pożyjemy, zobaczymy... ;)

energetyczny

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 519
    • Zobacz profil
    • www.timeko.pl
Odp: Mikrokogeneracja
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 31, 2013, 01:41:45 pm »
znalazłem broszurę tego mikro CHP Ecopowera http://www.marathonengine.com/downloads/Ecopower%20Brochure_031811.pdf

Tylko co na to przemysł energetyczny?
Oszczędzaj Energię!