Autor Wątek: Czym palimy w piecach  (Przeczytany 3089 razy)

w_BGK

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 67
    • Zobacz profil
Czym palimy w piecach
« dnia: Luty 03, 2015, 11:23:17 am »
W piecach królują plastik, folia i guma. W okresie grzewczym polskie domy stają się drobnymi przedsiębiorstwami, w których utylizuje się wszystko, co zbędne i szybko się spali. Charakterystyczne szczypanie oczu, unoszący się z kominów cuchnący dym, gęste powietrze. Bez względu na to, w jak dużym mieście się mieszka i bez względu na to, czy pod blokiem stoją pojemniki na plastik, papier i szkło, romantyczny spacer na świeżym powietrzu od października do marca graniczy w Polsce z cudem.

Domowe spalarnie [/b]

W ekosystem wrzucamy metale ciężkie, tlenek węgla i azotu, dwutlenek siarki, chlorowodór, cyjanowodór oraz substancje rakotwórcze. Zwyczaj palenia odpadami nie jest w Polsce nowością, ale należy wziąć pod uwagę fakt, że przed laty palono odpadami organicznymi, które rozkładały się bez szkody dla środowiska. Dlatego spalanie resztek jedzenia, drewna, papieru i tektury albo drewna pochodzącego z budowy, remontów czy demontażu obiektów budowlanych nie stwarzały do tej pory poważnego zagrożenia dla środowiska. Problem, i to śmiertelny, pojawił się w momencie, gdy masowy konsument zaczął na własny rachunek ustylizować setki rodzajów tworzyw sztucznych coraz wolniej rozkładających się, przesyconych chemią.

- Ludzie żyją w biedzie, większość moich sąsiadów pali w swoich piecach plastikowymi butelkami, różnymi odpadkami gumowymi, folią, opakowaniami po margarynie. Oczywiście, nikt się do tego nie przyzna, a udowodnić takie zachowanie jest trudno. Ale to jeszcze nic, bo znam i takich, którzy palą dosłownie wszystkim, że włos na głowie się jeży – opowiada pan Józef, mieszkaniec czynszowej dzielnicy we Wrocławiu.

Przedmiotowy materiał opracowany w Departamencie Monitoringu i Informacji o Środowisku w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska nie nastraja optymistycznie. Coroczne oceny powietrza pod kątem pyłu zawieszonego w powietrzu wykazują, że w Polsce jego jakość szybko nie ulegnie i nie ulega, poprawie. Od lat notuje się przekroczenia norm czystości powietrza w części centralnej kraju, pasie południowym od Dolnego Śląska po Podkarpacie oraz w dużych miastach i aglomeracjach. Nie spadają również emisje zanieczyszczeń do powietrza z mieszkalnictwa i całkowita emisja tak zwanego pyłu PM10 z procesów spalania poza przemysłem, pochodzi głównie z sektora komunalnego i mieszkaniowego.

Na alarm biją również lekarze. Zanieczyszczenie powietrza powoduje trudności w oddychaniu, podrażnia i uszkadza płuca oraz może (podobnie jak metale ciężkie) odkładać się w glebie, powodując skażenie roślin, które spożywamy. Szczególnie groźne są dla zdrowia dioksyny, należące do najbardziej trujących i rakotwórczych substancji, które potrafią uszkodzić wątrobę, płuca i nerki. Ich działanie nie jest natychmiastowe, mogą przez wiele lat kumulować się w tkance tłuszczowej. Najbardziej narażone na chorobotwórcze działanie tych związków są dzieci, kobiety w ciąży i osoby o obniżonej odporności.

Smrodzenie ma się dobrze

Teoretycznie można wiele. Samorządy i gminy mogą powoływać odpowiednie organy, które będą monitorowały skażenie powietrza. Straż Miejska teoretycznie za spalenie niedozwolonych odpadów może wymierzyć karę w wysokości od 20 zł do 5 tys. złotych w ramach powołanej do życia ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Jednak praktyka pokazuje, że łatwo nie jest.

Od Straży Miejskiej we Wrocławiu dowiedziałem się, że zgłoszenia najczęściej dotyczą palenia ognisk, wypalania przedmiotów gumowych czy spalania odpadów w warsztatach. W zasadzie każdy obywatel może taki problem zgłosić. Ale na tym rozwiązania się kończą, gdyż nie wiadomo, co zrobić, aby skutecznie odstraszać ludzi od spalania odpadów w kamienicach, gdzie nadal przeważają piece kaflowe. Tutaj nie ma już dobrych rozwiązań, bo gdy przepisy zabraniają spalania odpadów, to w praktyce udowodnienie złamania przepisu nie jest proste, biorąc pod uwagę stan prawny i brak dodatkowych środków samorządowych na takie kontrole.

- Formalnie możliwości kontroli mamy, oczywiście w realizacji to różnie z tym bywa. Wiadomo, w kamienicach są wspólne ciągi kominowe i trudno ustalić, kto, gdzie i czym pali. Ale formalnie takie możliwości istnieją – Sławomir Chełchowski, rzecznik prasowy Straży Miejskiej we Wrocławiu, potwierdza uprawnienia do tego typu kontroli i dodaje, że odpowiednich urządzeń mierniczych służby nie posiadają.

Można jedynie pobrać próbki z pieca w danym mieszkaniu i skierować je do analizy w laboratorium. Ale jak wskazać winnego smrodzenia z wielkiej kamienicy czynszowej, w której mieszka kilkadziesiąt osób - już nie wiadomo.

źródło: onet.pl

Ps. Bez kontroli i wysokich kar tego problemu się nie pozbędziemy, bo resztki do spalania zawsze będą tańsze niż zakup węgla, czy drewna.

KamilMores

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
    • oferty o pracę
Odp: Czym palimy w piecach
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 20, 2015, 10:53:25 am »
u mnie rodzice opałem o nazwie MIAŁ, jakies 4 lata temu kupili piec.. ogólnie dłużej czekamy na ciepło niż przy węglu ale jest wiele tańszy

amelia.lenk

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
    • pojemniki na żywność
Odp: Czym palimy w piecach
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 26, 2015, 01:00:04 pm »
Czym palimy...?
obecnie węgiel, ale planuje zakupić piec na ekogroszek

magdapilko

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
    • kruk firma windykacyjna
Odp: Czym palimy w piecach
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 11, 2015, 09:58:46 am »
Ja już od paru lat palę ekogroszkiem. Sprawdza się doskonale.

robik

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odp: Czym palimy w piecach
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 18, 2015, 08:02:06 am »
U mnie po wymianie systemu ogrzewania zaczęły się pojawiać problemy z wentylacją pomieszczeń (miało to związek z profilem przewodu kominowego i źle zaplanowanym systemem grawitacyjnym), ale na szczęście udało się je prosto rozwiązać przez zamontowanie sprzętu z http://www.brookvent.pl/nawiewniki-okienne - warto pamiętać, że istnieje taki produkt.

Wincenty43

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
    • firma kruk opinie
Odp: Czym palimy w piecach
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 24, 2015, 01:39:12 pm »
ja nadal korzystam z opalania Miałem lub weglem, zalezy od temp na zewnątrz ...